gru 9, 2012

Czas na fiolet

O ludziach, którzy lubią fiolet mówi się, że są wrażliwi, mają ponadprzeciętną intuicję, potrafią wybaczać, ale bywają również nieufni i despotyczni. Czyż nie jest to pełna sprzeczności charakterystyka?
Cóż, pewnie wynika ona z natury samego fioletu, bo choć dla wielu pociągający, jest on kolorem niezwykle skomplikowanym – to przecież fascynująca mieszanka bardzo wyrazistych sprzeczności
– łączy w sobie ciepłą ognistą czerwień z chłodnym błękitem nieba. Ten wieczny i nierozwiązywalny konflikt wody z ogniem sprawia, że fiolet w każdej niemal odmianie budzi respekt i mimo iż nic nie stoi na przeszkodzie byśmy ubierali się na fioletowo od stóp do głów – rzadko to robimy. Podobnie było zresztą także przed wiekami – to bez wątpienia był kolor elit i to bardzo wąsko pojmowanych.
Na fioletowe szaty pozwalali sobie jedynie ludzie o wielkiej władzy – książęta, królowie, biskupi (jeden
z odcieni tego koloru nosi nawet nazwę biskupiego fioletu). Nie bez znaczenia było tu pewnie również to, że uzyskanie barwiącego tkaniny na fioletowo pigmentu było bardzo skomplikowane, a do jego wyrobu używano małży, więc barwnik ten był po prostu zbyt kosztowny dla przeciętnych ludzi.
Mimo iż, cena pigmentu od dawna nie stanowi problemu dla producentów tkanin, w modzie fiolet rzadko bywa na swojej ulubionej królewskiej pozycji. Ale w tym sezonie wreszcie nadszedł jego czas. Szczególny honor oddali tej barwie projektanci domu mody Prada. Ich jesienno-zimowa kolekcja to prawdziwe studium w fiolecie – są w niej chyba wszystkie odmiany tego koloru. Prawdzie fioletowe szaleństwo.
Fiolet to jeden z wiodących kolorystycznych trendów tego sezonu. Modny jest teraz każdy jego odcień od delikatnego fiołkowego, a nawet lawendowego po głęboki wpadający w purpurę, warto więc tę okazję wykorzystać, bo nie jest to barwa dla której moda zawsze jest tak łaskawa.


Fiolet, może ze względu na to, że sam jest mieszaniną sprzeczności, potrafi pozostawać w harmonii
z wieloma pozornie zupełnie do niego nie pasującymi kolorami. Ten chłodniejszy współgra
z niebieskim, ten bardziej ognisty z odcieniami czerwieni (mimo wszystko tej nieco chłodniejszej). Dobrze mu robi czerń, sprzyja ciemna zieleń, ale potrafi też zaskoczyć niespodziewaną harmonią kontrastu, gdy pojawi się w towarzystwie nasyconej żółci.
Pamiętajmy jednak, że jest to kolor wymagający i nosząc go, zadbajmy o makijaż. Fiolet potrafi cerę chłodną i bladą uczynić jeszcze bledszą i jeszcze chłodniejszą, a ciemną karnację przygasić. Wystarczy jednak, że o tym wiemy i umiejętnie użyjemy podkładu, różu i rozświetlającego pudru,
by się przed takimi niechcianymi efektami skutecznie uchronić.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.