lut 8, 2011

Wiekowy top model

 

Wystarczy kilka cieplejszych dni, a już by człowiek chętnie zrzucił puchówkę (albo gruby wełniany płaszcz) i wreszcie wyszedł z domu w czymś lżejszym. Co prawda pierwsza połowa lutego to jeszcze nie czas na wiosenne płaszczyki, ale co szkodzi pomarzyć? No i powoli warto zacząć się przygotowywać do wiosny. Może dzięki temu szybciej się pojawi?
A jaki płaszcz wybrać?
 

Jeśli nie masz jeszcze niczego konkretnego na oku, zdecyduj się na trencz (albo jakąś wariację na jego temat). To będzie płaszcz, który założysz zarówno do pracy i na oficjalne przyjęcie jak i na okazje zupełnie nieoficjalne. Pasuje prawie do wszystkiego (no może poza balową suknią). No a przede wszystkim nie grozi ci to, że za chwilę trencz przestanie być modny. A nawet jeśli za rok czy dwa nie będzie na absolutnym topie, pojawi się tam w kolejnych latach. Tak to już z nim jest.
Trencz jest bowiem w modzie od niemal 100 lat – pierwsze jego modele były replikami wojskowych płaszczy noszonych przez żołnierzy walczących w okopach I Wojny Światowej.
Pomysł przeniesienia wojskowej mody do cywila okazał się jednak strzałem w dziesiątkę. Najpierw pokochali ten płaszcz mężczyźni, chwilę potem kobiety. A  projektanci przez cały XX wiek nie ustawali w wysiłkach by coś w nim udoskonalić. Trencz przetrwał te wszystkie eksperymenty z honorem.
Po czym go poznać? Ten klasyczny ma kolor beżowy, kremowy, czarny albo khaki, dwurzędowe zapięcie na guziki, charakterystyczny (żołnierski) kołnierz, pasek z klamrą w talii i takie same paski na mankietach. No i wygląda mniej więcej tak:
Inspiracje Aggi:

Ale projektanci najczęściej proponują też modele do tego klasycznego stylu jedynie nawiązujące. Nie każdy ten surowy wojskowy styl musi lubić (choć jest też wiele jego zagorzałych miłośniczek). No i nie każdemu wystarczają takie poważne kolory jak brąz i khaki kolory. Płaszcz na zdjęciu poniżej to cały czas trencz – ale jakby mniej surowy w wyrazie. Bardziej kobiecy, o miękkiej linii.

Wiosenne płaszcze to nie tylko wariacje na temat trencza. Kto szuka czegoś zupełnie nieżołnierskiego w stylu może wybrać na przykład jednorzędowy płaszcz ze stójką. Może taki jak ten poniżej? Niewykluczone zresztą, że dla osób o nieco masywniejszej sylwetce będzie to nawet lepsze rozwiązanie. Szczególnie jeśli nie będą zbyt ciasno zawiązywać paska.

Jeśli natomiast źle się czujemy w ubraniach z paskiem, ale nadal poszukujemy czegoś klasycznego wybierzmy płaszczyk o jak najprostszym kroju. Taki jak jeden z tych pokazanych poniżej. To kolejna propozycja z gatunku tych, które nigdy się nie zestarzeją.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.