kwi 26, 2011

Letnie pułapki mody

Wreszcie świeci słońce. Wreszcie jest ciepło. Wreszcie nie trzeba wkładać na siebie czterech warstw ubrań i można odsłonić trochę ciała. A już niedługo będzie przecież jeszcze lepiej. Fajnie jest chodzić z gołymi nogami, ramionami, plecami… Fajnie i niefajnie. Bo – choć to wygodne – to nie wszędzie wypada. W ciepłe dni rozróżnienie mody „do pracy” i „po pracy” – nabiera nowego znaczenia. Łatwo o tym zapomnieć, bo moda z wybiegów takiego podziału w ogóle nie bierze pod uwagę. Ale my powinnyśmy. Inaczej – nawet jeśli będziemy ubrane modne – to niestosownie.

Na co w pracy nie można sobie pozwolić:

* Na chodzenie z gołymi nogami.
Tak to już jest, że uznaje się to po prostu za nieeleganckie. Gołe opalone nogi świetnie wyglądają w każdej innej sytuacji, ale u pani siedzącej za biurkiem – nie. Czy to oznacza, że jesteśmy skazane na to, by w letnie dni pocić się w grubych rajstopach? Wcale nie!. Są na rynku rajstopy i pończochy cieniutkie jak mgła o grubości 10-8 den. W takich z pewnością nie będzie nam za gorąco. Warto więc się zaopatrzyć w kilka par.
I jeszcze jedno – do pracy nosimy buty, zakrywające palce i piętę. Sandałki zostawiamy w domu.

* Na głębokie dekolty
Zasada jest taka, że dekolt pracowego ubioru musi się kończyć na tyle wysoko, by niczego nie odsłaniać, nawet gdy się pochylamy. Nie ma od tego żadnego odstępstwa. Jeśli dekolt jest zbyt głęboki możemy go ukryć pod szaliczkiem lub apaszką. Do pracy nie wkładamy też niczego co ma głęboki dekolt na plecach albo w ogóle je odsłania.
* Na bluzki na ramiączkach
W sytuacjach zawodowych są zupełnie zakazane (chyba, że założymy je pod żakiet). Tak naprawdę bluzka wkładana do pracy powinna mieć rękaw sięgający łokcia, więc nawet te zabudowane pod szyją, ale pozbawione rękawów nie wchodzą w grę. W bardzo gorące dni można ewentualnie na taką bluzkę założyć letni żakiet z  krótkim rękawem, albo cienką bluzkę koszulową.
* Na prześwitujące ubrania
Żadne sukienki i bluzki ze zwiewnych i bardzo cienkich materiałów nie wchodzą w grę. A jeśli koniecznie chcemy je włożyć, to przeprośmy się ze staromodną halką. W sytuacjach zawodowych nie ma chyba nic bardziej nieodpowiedniego niż ubranie, spod którego prześwituje bielizna.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.