lip 7, 2011

Barwy elegancji

Chabrowy błękit przywodzący na myśl głębię nieba na chwilę przed zachodem słońca, fuksjowy róż – barwa tak intensywna, że kiedy na nią patrzymy, niemal czujemy zapach kwiatów, pomarańczowy – soczysty i pełen słonecznej energii… Czy te barwy można uznać za eleganckie?

Rozsądna osoba, odpowiedziałaby, że wszystko zależy od tkaniny i kroju ubioru obdarzonego takim nasyconym kolorem i że o elegancji, decydują również odpowiednie dodatki (o tym jak je dobierać pisałam tydzień temu). Niestety nie jest to wcale takie proste.Nie jest, bo przyzwyczaiłyśmy się myśleć, że elegancja to szarości, granaty czernie i zgaszone beże. Stroje o jaskrawych barwach uważamy za odpowiednie na okazje mniej oficjalne – spotkania z przyjaciółmi, wakacyjne imprezy. Nawet w sytuacjach tak radosnych jak wesela większość z nas stara się nasyconych barw unikać (jest taka teoria, ze nie należy przyćmiewać panny młodej – tak jakby cokolwiek mogło ją tego dnia przyćmić).

 

To jest chyba trochę taki nasz polski obyczaj. Dlaczego tak nie lubimy się wyróżniać? Na pewno swoje znaczenie mają tu lata PRL-u, kiedy ze zrozumiałych powodów lepiej było nie pokazywać, że ma się coś kolorowego i ekstrawaganckiego do ubrania. Taka demonstracja mogła przecież zrodzić pytania, skąd to mamy (jasne było, że nie z państwowego sklepu) i skąd wzięliśmy na to środki.
W tamtych latach ostrożna skromność w ubiorze (nawet eleganckim) była zupełnie zrozumiała, niestety okazała się ona cechą trwałą polskiego stylu ubierania także w czasie, gdy nie ma już żadnego do niej powodu.

A może przyszła już pora, by się z tą kolorystyczną oszczędnością pożegnać? Nie chodzi mi rzecz jasna o to, byśmy wszystkie naraz przywdziały jaskrawe kreacje i nosiły je na wszelkie okazje. Warto jednak zaprzyjaźnić się z nasyconymi barwami szczególnie teraz, kiedy są takie modne. I kiedy światło lata pozwala im zabłysnąć pełnią nasycenia.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.