sie 4, 2011

Na sierpniowy wieczór

Zmęczone deszczową porą, jaka nawiedziła nas w lipcu możemy wreszcie nosić sukienki i bluzki bez rękawów, albo te z krótkimi rękawami. Bo jest ciepło (na co wszyscy czekali od kilku tygodni) – ale niestety tylko w ciągu dnia, bo to przecież już sierpień – miesiąc chłodnych poranków i wieczorów.

Jeśli więc nie chcemy zmarznąć po zapadnięciu zmroku, wychodząc z domu, musimy zabrać ze sobą coś, czym będziemy mogły się okryć, gdy tylko ogarnie nas wieczorne rześkie powietrze. Na przykład, kiedy spacerujemy plażą, oglądając zachód słońca, albo popijamy wino w ogródku przyjaciół.

To musi być coś lekkiego, a jednocześnie ciepłego, więc dzianinowy sweterek nada się do tej roli wyśmienicie. Żakiet jest jeszcze zbyt ciężki i za bardzo kojarzy się z jesienią, na którą wcale z takim utęsknieniem nie czekamy. Poza tym za dużo z nim zachodu, trzeba go wieszać, nie daje się złożyć tak, by po kilku godzinach nie wymagał prasowania. Sweterek zaś to coś innego – można go przez cały dzień nosić zwinięty w torebce i wyjąć dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebny.

To może być sweterek najprostszy – jaki każda z nas ma w szafie, ale, szczególnie do sukienek i bluzek o prostym kroju, warto pokusić się o założenie czegoś nieco bardziej wyrafinowanego. Na przykład swetra o kroju nieco przypominającym krótki wiosenny płaszcz – w kolorze piaskowym, albo w czerwieni, granacie czy czerni. Dobrze wygląda zwłaszcza do dżinsów i spódnic typu safari, albo kwiecistych łączek. Inna propozycja to sweter zapinany na suwak ozdobiony asymetrycznie przyszytą falbanką. Mniej oficjalny ale za to mocniej podkreślający kobiecość. Albo sweterek z dzianiny o wzorzystej fakturze, przypominający te, które przed laty pracowicie dziergały na drutach mamy, ciocie i babcie.A jeśli chcemy czegoś nierozpinanego, to zwróćmy uwagę na długi sweterek z cienkiej lekko prześwitującej dzianiny, ozdobiony asymetrycznym wzorem.

 

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.