lis 15, 2011

Kobieta w puchu (ale nie marnym, tylko ciepłym)

Żyjemy w klimacie, który skazuje nas na noszenie ciepłych okryć przez ponad pół roku. Od października do końca kwietnia, potrzebujemy płaszczy albo kurtek i nie ma od tej reguły odwołania. Najgorsze są miesiące zimowe, kiedy temperatura spada w pobliże, a także poniżej zera. W taką pogodę dawnymi czasy eleganckie damy otulały się futrami. Dziś takie rozwiązanie dla większości z nas nie wchodzi w grę. Po pierwsze prawdziwe futra są nieekologiczne, a więc i niemodne (a na dodatek, nosząc je, można się narazić na atak przedstawicieli organizacji sprzeciwiających się zabijaniu zwierząt dla celów futrzarskich), po drugie są najczęściej zbyt drogie na przeciętną, a nawet na nieco ponadprzeciętną kieszeń.
Nie ma się jednak co martwić, bo przecież nie tylko futro potrafi nas ogrzać. Tak samo dobrze grzeje przecież ptasi puch.
Puchowa kurtka nie jest niczym nowym – takie okrycia nosi się zarówno w Polsce jak i na świecie już od kilkudziesięciu lat. Dla większości z nas należy ona jednak do kategorii odzienia dalekiego od elegancji. Najczęściej traktujemy ją jako strój sportowy – dobry na wyjazd w góry, ale nieco mniej stosowny, gdy mamy na sobie sukienkę czy elegancki kostium. Zgoda – jeśli jest to puchowa kurtka o sportowym kroju. Ale przecież puchowe okrycia mogą mieć także inny krój i przeznaczenie. Niektóre z nich zaprojektowano na okazje ze sportem nie mające nic wspólnego. Są to kurtko-płaszcze dłuższe niż niż klasyczne sportowe okrycia i pikowane w sposób w tak przemyślny, że nie musimy się obawiać, iż po ich założeniu przemienimy się w pękatego ludzika Michelin.
To rozwiązanie dla osób, które w zimowe chłody wolą włożyć jedną, ale za to prawdziwie ciepłą rzecz niż ubierać się warstwowo – na cebulkę. A także dla tych, którym doskwiera ciężkość innych zimowych okryć.
Lekkie i wygodne puchówki wyglądają przy tym bardzo stylowo i są uniwersalne. Czy naprawdę można je nosić do wszystkiego? Praktycznie tak. Ładnie uszyty puchowy płaszcz łatwo dostosuje się do niemal każdego stylu. Noszenie takiego okrycia nie przyniesie ujmy ani kobiecie eleganckiej, ani awangardowej studentce. Można do niego włożyć zarówno futrzaną stylizowaną na carską Rosję czapkę oraz połyskujące oficerki jak i włóczkowy beret i buty typu emu.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.