lis 22, 2011

Kobiecość zaklęta w blasku

Połyskujące kryształki, błyszczące paciorki, perłowe koraliki – biżuteria stworzona z takich materiałów sprawia, że kobiety przemieniają się w księżniczki. Jak to się dzieje? Nie ma chyba istoty płci żeńskiej, która w dzieciństwie albo w młodości (tej wczesnej albo tej późniejszej) chociaż raz nie wyobraziłaby sobie siebie samej w brylantowych kolczykach, kolii i diademie. Bo patrząc na zdjęcia aktorek przystrojonych takimi ozdobami nie można się oprzeć wrażeniu, że coś w tym jest – światło migoczące w kryształowym wisiorku sprawia, że bardziej błyszczą oczy, naszyjnik z pereł sprawia, że cera wydaje się jakby bardziej świetlista…

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu termin sztuczna biżuteria trudno było pogodzić z elegancją. Bo też błyskotki z tamtych czasów do najelegantszych nie należały. Udające szlachetne kamienie kolorowe szkiełka wyglądały tandetnie, z farbowanego złota odłaziła farba. Dzisiejsza syntetyczna biżuteria to jednak coś innego. Po pierwsze zmieniła się technologia produkcji sztucznych „szlachetnych” kamieni i dziś niektóre z nich od oryginału potrafi odróżnić jedynie specjalista. Po drugie za projektowanie biżuterii z materiałów niegdyś uznawanych za nieszlachetne wzięli się projektanci mody i artyści, a w efekcie powstało niejedno dzieło godne jubilerskiej sztuki. A czy takie dzieła wypada nosić w ciągu dnia? Kiedyś z całą pewnością nie wypadało. Biżuterię dzielono wtedy na wieczorową, która mogła być połyskliwa i mocno rzucać się w oczy oraz codzienną, skromną i stonowaną. W pewien sposób ten podział jest aktualny i dziś. Nie wypada nosić do pracy wielkich błyszczących kolczyków czy bransolet. Jednak moda lat 80. wyprowadziła wieczorową biżuterię z teatrów i rautów na ulice. Dziś nikogo (albo prawie nikogo nie razi) dziewczyna w skórzanej kurtce i z ozdobioną brylancikami bransoletą na ręce, a by włożyć kryształowe kolczyki nie musimy wcale zakładać sukni wieczorowej. Warto jednak pamiętać, że to wieczorem w sztucznym świetle taka biżuteria zaczyna błyszczeć pełnią blasku. I to właśnie w takich warunkach przemienia kobiety księżniczki.

2 Komentarze

  • Cudowne. Zakochałam się w tych kuleczkach a la kryształowe malinki.

  • Dziękujemy. My też je bardzo lubimy.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.