gru 7, 2011

Koronki pod choinką




Bywa, że z ubiorem, w którym wystąpimy podczas wigilijnej kolacji mamy pewien problem. Bo – jak tu pogodzić wyobrażenia rodziców i rodziny z własnym rozumieniem elegancji i szyku? Co zrobić, gdy babcia uważa, że podczas świątecznej kolacji należy mieć na sobie garsonkę, a mama jest z kolei zwolenniczką białych bluzek? Czy można w jednej kreacji połączyć te sprzeczności i nie czuć się przy tym kobietą ubraną może nie tyle źle, co niezgodnie z własnym gustem?

Jest na to sposób – trzeba włożyć na siebie coś, co swoim wyrafinowaniem wzniesie się ponad te wszystkie oczekiwania. Włóżmy sukienkę! Ale nie byłe jaką – bo niezwykłość tego jedynego w roku wieczoru trzeba podkreślić niezwykłym strojem.

Taką magiczną moc i czar niezwykłości mają w sobie na przykład sukienki z czarnej koronki. Tego typu kreacja powinna zadowolić wszystkich – rodziców, teściów, dziadków, mężów, dzieci, a także, co w gruncie rzeczy jest przecież najważniejsze – nas same. Bo czarnej koronce trudno odmówić ponadczasowej elegancji, ma ona w sobie pewien ulotny romantyzm w stylu retro. Jest przy tym wszystkim również odrobinę pikantna i lekko prowokująca. Trudno o bogatszą w znaczenia i bardziej wyrafinowaną formę.

Podobnie działają na wyobraźnię sukienki uszyte z tkanin o lekkim połysku, niezbyt strojne lecz zdecydowanie wizytowe. Mogą być ozdobione cieniutkim paskiem, albo tak jak jedna sukienek na zdjęciach, małym okrągłym kołnierzykiem wyszywanym cekinami.

Jeśli zdecydujemy się na tego typu sukienkę (koronkową albo połyskującą), unikajmy nadmiaru dodatków. W tym klasycznym acz niepozbawionym pieprzyka stylu najlepiej sprawdzą się ozdoby równie klasyczne – w kolorze srebra i złota albo wysadzane połyskującymi kamieniami. Tego wieczora nie należy jednak przesadzać z ilością biżuterii (ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że robimy konkurencję choince). Z klasycznymi zestawieniami znakomicie współgrają komplety biżuteryjne typu bransoleta, kolczyki i naszyjnik, ale ponieważ są chwile, w których oszczędność (także stylistyczna) jest cnotą, najlepiej nie wkładać wszystkich trzech elementów kompletu naraz, tylko poprzestać na dwóch.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.