sty 20, 2012

Rozkloszowany ideał (na 70 %)

Pamiętacie „Dirty Dancing”, kultowy film końca lat 80.? Pewnie pozostał on w głowach głównie trzydziestokilkulatkek i dziewczyn jeszcze trochę starszych. Cóż odtwarzająca główną rolę nastoletniej Baby, 26-letnia i wyjątkowo młodo wyglądająca w tamtym czasie Jennifer Gray ma dziś 52 lata…

Ponieważ jednak ten kinowy przebój można było wielokrotnie zobaczyć w różnych stacjach telewizyjnych, niewykluczone, że i młodsze osoby zaraziły się jego bezpretensjonalnym urokiem.

Akcja filmu (o dość pechowo przetłumaczonym polskim tytule „Wirujący sex”) toczy się się w latach pięćdziesiątych, czyli w czasie poprzedzającym długą epokę ubraniowego uniseksu, jaka po nich nastąpiła. A że rzecz się dzieje w tzw. dobrym towarzystwie, większość kobiet prezentuje widzom przepiękne kreacje „z epoki”.

Nie ma się co oszukiwać, z „Dirty Dancing” pamięta się (pomijając oczywiście sceny romantyczne) przede wszystkim wirujące w tańcu rozkloszowane spódnice. Spódnice do tańca. Kto lubi tańczyć – wie jakie to uczucie – taki kawałek materiału potrafi sprawić, że kobieta w tańcu czuje się podwójnie kobietą. Albo i potrójnie.

Ale to nie wszystko. Jest jeszcze jedna istotna i warta pamiętania rzecz: kobiety w spódnicach o szerokim dole i wąskiej talii bardziej podobają się mężczyznom. Skąd to wiadomo? Z badań. Co prawda badania te dotyczą nie tyle sposobu ubierania się, co proporcji, ale w tym właśnie rzecz. Spódnica o szerokim dole daje możliwość zbliżenia się do statystycznego męskiego ideału. Nie tego, który deklarują mężczyźni, tylko tego, który podstępni psychologowie wydarli z męskiej podświadomości przy pomocy niecnych badawczych sztuczek. Wiadomo bowiem, że bez względu na kraj, kulturę, czy religię mężczyźni za atrakcyjne uznają kobiety, których obwód w talii wynosi 70% obwodu w biodrach.

Dzięki rozkloszowanej spódnicy, pożądane proporcje można optycznie uzyskać nawet gdy w rzeczywistości stosunek bioder do talii bliższy jest 80 %. Oczywiście nie za pomocą gorsetu, którym sznurowały sobie talię kobiety w XIX wieku. Aż takie poświęcenie nie jest potrzebne. Wystarczy, że spódnica będzie dopasowana w talii i szeroka dołem. Siedemdziesięcioprocentowy sukces murowany.

 

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.