lut 14, 2012

Feministyczna natura kwiatów

Tej wiosny kwiaty zatriumfują. Te drobne, te średnie i te ogromne. Te drukowane i wyraziste oraz te przypominające obrazy impresjonistów. Ich wspólną cechą będzie nasycenie kolorem. Żadnego przybladłego różu czy herbacianego kremu, wyłącznie ostre, by nie powiedzieć jaskrawe kolory. Kwieciste sukienki będą w sobie łączyć wszystkie najmodniejsze w tym sezonie barwy – chabrowy niebieski, cyklamenowy róż, głęboką trawiastą zieleń, mocny turkus i rozmaite odcienie oranżu.
Kwieciste tkaniny są niezwykle kobiece. Jest to chyba jedyny wzór, który w męskiej modzie przyjmuje się z oporami. I chyba nie dlatego, że mężczyźni kwiatów nie lubią… Bo przecież lubią, tyle że w kobiecej postaci. Po prostu wciąż jedynie istocie płci żeńskiej wypada być kwiatem – Różą, Jaśminą, Georginią, Malwiną, Lilianą… Męskich imion pochodzących od kwiatów jest zdecydowanie mniej i nie cieszą się one nadmierną popularnością. Trzeba też przyznać, że kwiaty każdej kobiecie dodają kobiecości, ale tylko mężczyzna bardzo męski będzie w nich wyglądał jeszcze bardziej męsko. Cóż – taka jest widocznie kwiatowa feministyczna natura.
Czy to wszystko oznacza, że wystarczy kwiecista sukienka, a każda kobieta zyska na uroku, zwiewności i przemieni w romantyczną istotę z marzeń? Niestety niekoniecznie. Wzory kwiatowe potrafią dodać dokładnie tyle samo uroku, ile mogą go odebrać. Diabeł tkwi nie tyle w ich szczegółach, ile w wielkości.
Najlepszej figury wymagają kwiaty bardzo bardzo duże, które potrafią podkreślić zarówno ponętne kobiece kształty jak i niedostatki sylwetki. Nie są one odpowiednie ani dla osób o nieco bardziej obfitych kształtach ani też dla pań bardzo drobnych. W pierwszym przypadku, mogą sprawić, że kobieta będzie wyglądała na potężniejszą niż w rzeczywistości, w drugim – niosą ryzyko przytłoczenia niewielkiej osóbki w taki sposób, że sukienka będzie widoczna, ale jej właścicielka dużo mniej.
Drobne kwiatki, które wydają się łatwiejsze do noszenia też nie są bezkonfliktowe. A to dlatego, że przy mocniejszej budowie duża liczba drobnych deseni pokrywających materiał, z którego uszyto strój przykuwa uwagę do wymiaru osoby go noszącej. Istnieje ryzyko, że mała łączka przemieni się w ten sposób w kilka hektarów łąki.
Najbezpieczniej jest zatem nosić sukienki w kwiaty średniej wielkości.

 

 

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.