kwi 15, 2012

Co to w ogóle za kolor – ta fuksja

 

Pamiętacie punkt siedemnasty zabawnego tekściku o tym, jak to mężczyźni nie rozumieją kobiet. Brzmiał on właśnie tak: „I co to w ogóle za kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?”.
Fuksja to niezwykle intensywny róż, który swoją nazwę zawdzięcza popularnej znanej z balkonów roślinie doniczkowej. Kolor ten był niezwykle modny zeszłego lata, ale, jak się okazało i w tym roku jest jedną z wiodących barw. I dobrze, bo jest ona nie tylko niezwykle piękna i kobieca, ale i ma wielką moc upiększającą.
W przeszłości ten głęboki nasycony róż miewał już swoje pięć minut, ale chyba nigdy nie rozkwitał tak jak dziś. Bardzo długo uważano go za barwę odpowiednią dla małych dziewczynek, albo słodkich blondynek w stylu Pameli Anderson (gwiazdy niezapomnianego serialu Słoneczny Patrol), albo Elle Woods (w tej roli Reese Witherspoon) z „Legalnej blondynki”. Fuksjowy róż długo przynależał do młodzieżowego dyskotekowo- słodkiego stylu, a kobiety, które skończyły już szkołę średnią, rzadko go nosiły. Przynajmniej te, które wiedziały „co wypada”.
Dziś „fuksja” przeżywa swój renesans. Przede wszystkim zaś przestała być uznawana za kolor niepoważny, odpowiedni dla bardzo młodych osób. Spokojnie mogą go nosić panie w każdym wieku. A dodaje urody tak brunetkom i szatynkom jak i blondynkom. Także osoby o rudych włosach mogą sobie na fuksjowy róż pozwolić.
Nie jest tak intensywny jak czerwień, ani tak ognisty jak optymistyczny pomarańcz, ale ma w sobie jakoś odświeżającą radość. Trzeba przy tym wiedzieć, że chromoterapeuci używają tej barwy, gdy ich klienci pragną uwolnić się od balastu przeszłości i chcą coś zmienić w swoim życiu. Może warto spróbować?
Zgodnie z panującymi w łączeniu trendami łączy się go z kolorami równie nasyconymi – np chabrowym błękitem, mandarynkowym pomarańczem, ale pięknie wygląda także przy czerni, a z szarością, srebrem i chłodnym beżem tworzy niezwykle wyrafinowane zestawienia. W letnie dni można go też nosić w towarzystwie bieli.
Jako baza nie nadaje się oczywiście do pracy, ale już dodatki w tym kolorze (takie jak szalik czy. apaszka) sprawdzą się znakomicie także w sytuacjach oficjalnych.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.