mar 31, 2012

Wiosenne porządki w szafie

Ostatni dzień marca to chyba dobra pora na to, by pomyśleć o przewietrzeniu szafy z ubraniami. Tydzień wiosenno-przedświątecznych porządków będzie takiemu wietrzeniu sprzyjał – skoro i tak czyścimy i wyrzucamy, nie ma co omijać szafy z ubraniami, lepiej przy okazji pozbyć się tego, co zbędne. Na przykład ubrań, których z pewnością nigdy już nie włożymy.

Jest kilka kategorii rzeczy, z którymi okropnie trudno nam się rozstać.

Po pierwsze są to ubrania, które kiedyś nosiłyśmy bardzo często, bardzo je lubiłyśmy, bardzo się sobie (i innym) w nich podobałyśmy. Dziś leżą na dnie szafy, ponieważ są już zniszczone, czasem również niemodne, a zdarza się, że także przyciasne. Początek wiosny to dobry moment na to, by je po prostu wyrzucić. Przecież i tak już nam nie posłużą. Ich czas minął i nigdy nie wróci, więc zamiast wspominać dawną świetność niebieskiej sukienki, poszukajmy równie świetnej na teraźniejszość i przyszłość.

Druga kategoria ubrań sprawiających, że choć szafa pęka w szwach, my nie mamy „co na siebie włożyć” to rzeczy kupowane pod wpływem impulsu, najczęściej nowe, ładne i całkiem jeszcze modne , w których wyglądamy nie tak jakbyśmy sobie tego życzyły. Co z nimi zrobić? Szkoda wyrzucać – lepiej rozdać koleżankom i znajomym. Żal? No cóż – pieniądze i tak już wydałyśmy, oszczędzajmy chociaż przestrzeń.

Po trzecie – bywa, że trzymamy rzeczy w nie swoim rozmiarze. Za małe – w nadziei, że będą jak znalazł, gdy schudniemy, albo za duże – na wypadek, gdybyśmy miały przytyć. W rankingu rzeczy motywujących do odchudzania, za małe ubrania są chyba na ostatnim miejscu (z jednym wyjątkiem – pewna znajoma stylistka powiedziała mi, że jest tylko jeden rodzaj stroju, który motywuje do odchudzania, a ubiorem tym jest suknia ślubna). Natomiast trzymanie ubrań zbyt obszernych to naprawdę niepotrzebne kuszenie losu. Zróbmy z tymi niedopasowanymi rozmiarem ciuchami dokładnie to samo, co z tymi, w których niekorzystnie wyglądamy.

Jedynie ostatnia kategoria nienoszonych rzeczy zasługuje na to, by tchnąć w nią nowe życie. Mowa o ubraniach, których nie nosimy, bo do niczego nam nie pasują. Kupiłyśmy je, bo bardzo nam się podobały i podobają się nadal, tyle, że kompletnie nie mamy do czego ich włożyć. Te odłóżmy na bok (ale nie na dno szafy) i zastanówmy się, czego nam brakuje. Zapiszmy to na kartce (albo w telefonie) i zajrzyjmy do notatek, gdy będziemy się wybierać na wiosenne zakupy.

 

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.