kwi 24, 2012

Pierwszy bal małej księżniczki

Komunijna moda od lat budzi kontrowersje. I narzekania, że jest niegustowna, absurdalna oraz że odciąga małe dziewczynki od przeżycia duchowego.
Cóż narzekający narzekają, a polskie dziewięciolatki i tak w większości idą do pierwszej komunii przebrane za księżniczki, odziane w miniślubne sukienki przyozdobione niezliczonymi koronkami, falbankami i tiulami. Suknia komunijna musi być obowiązkowo długa i szeroka niemal jak krynolina. Z ozdób konieczny jest oczywiście wianek, ale co śmielsi rodzice dodają do niego welon. I dużo biżuterii. A co tam – raz się żyje! I nawet jeśli akurat w jakimś kościele, katecheci zdecydowali, że dzieci pójdą do komunii ubrane skromnie i jednakowo, zawsze się znajdzie sposób, by odzienie brzydko nieozdobne jakoś ulepszyć – na przykład dodać do niego atłasową pelerynkę obszytą białym futrem i toczek z woalką. Rodzic potrafi.
O tej dziwacznej przeładowanej ozdobnym szczegółem pierwszokomunijnej stylistyce można dużo mówić, można rozważać, skąd się biorą jej poszczególne elementy, można się też z niej naśmiewać. Warto jednak zastanowić się, skąd w nas (a przynajmniej w większości z nas) to upodobanie do balowych wspaniałości.
A może stąd, że na co dzień i my i dzieci rzadko mamy okazję, by wyglądać jak prawdziwe księżniczki? Dzisiejsze dziewczynki nie przecież pójdą na bal debiutantek, tak jak ich praprababki, może więc komunia to jedyna okazja, by wielkie marzenie o balowej (i długiej) sukni zrealizować? Obojętnie zresztą, czy ten „pierwszy bal” jest to marzeniem dziewczynki czy jej mamy.
A co mają zrobić te mamy, które nie marzą? Cóż chyba muszą się dostosować, a może i dokonać przewrotnego odkrycia, że ten dziwaczny odzieżowy ma też swoją zaletę. Przydarza się tylko raz w życiu dziecka i trwa tylko 7 dni (komunia i biały tydzień).
Osobną sprawą jest kwestia ubioru osób dorosłych towarzyszących dziecku w tej niezwykłej sukienkowej (jeśli dziecko jest dziewczynką – rzecz jasna) okazji. Tu nie ma reguł, ale warto ubrać się tyleż odświętnie, co skromnie, by nie przyćmić gwiazdy poranka. Kolory powinny być jasne, ale raczej stonowane, kroje klasyczne., a ozdoby niemal niewidoczne. Tego dnia księżniczka jest tylko jedna.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.