cze 17, 2012

Sukienka na rowerze

20 lat temu mało kto miał w Polsce dobry rower. Kto lubił pedałować miał do wyboru składaki Wigry albo turystyczne Waganty (w damskiej wersji Komety). No i była jeszcze przyciężka radziecka Ukraina. Wybór niewielki, a w dodatku jakikolwiek o rower (jak i o wszystko inne) i tak nie było wtedy łatwo.
Nic więc w tym dziwnego, że gdy nastał wolny rynek, kto mógł, kupował nowoczesny jednoślad. Zakochaliśmy się w „góralach” i rowerach crossowych pewnie dlatego, że miały (i nadal mają) po kilkanaście przerzutek (większość ludzi nawet nie wie, jak z nich korzystać) i były zupełnie niepodobne do peerelowskich składaków. Tłumaczenia tych, co się na kolarstwie znali, że nie bez powodu na całym świecie po miastach jeździ się na rowerach miejskich – nikogo nie przekonywały. Modny rower to był rower górski i już. A z modą się przecież nie dyskutuje.
To zapatrzenie miało jednak swoje konsekwencje. Na sportowych rowerach, a takimi są rowery górskie, jeździ się w sportowym ubraniu. I dla wygody i dla bezpieczeństwa. Wysoka rama sprawia, że jazda sukience to zadanie dla desperatek. A kształt pedałów wymaga sportowego obuwia. I tak dalej.
Co innego rower miejski (zwany też „holenderką”), który w końcu wyparł „górale”. Można na nim jeździć w wyprostowanej pozycji, Rama jest na tyle nisko, żeby nie podwijała się spódnica.
Dlatego właśnie można na takim rowerze pojechać do pracy, można się wybrać do kawiarni, po zakupy, na relaksującą przejażdżkę po ulicach, po których nie jeżdżą samochody (na przykład na Starym Mieście w Krakowie, Warszawie, Gdańsku czy Toruniu). Miejski rower to wolność wyboru. Można nim wjechać niemal wszędzie i we wszystkim. Nawet w butach na obcasach.
I trzeba przyznać, że kobieta w sukience jadąca na rowerze to jeden z ładniejszych widoków, jakie oglądamy ostatnio na ulicach polskich miast. Wiatr rozwiewa włosy, sukienka łopoce – miło popatrzeć.
Zachęcamy do takich wycieczek. A na dowód, że wszystko, co piszemy o estetyce jazdy na rowerze w sukience, to prawda, mamy mały fotoreportaż.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.