cze 27, 2012

Być jak Marilyn

Lata 50. to czas za którym tęsknią amatorzy tzw. „pełni kobiecości”. Pewnie dlatego stylistyka tamtych lat zawsze wraca. Także w tym roku inspiracje tym okresem nie ominęły wybiegów. Być może wpłynęła na to także popularność filmu „Mój tydzień z Marilyn” (2011), w którym rolę ikony tamtych lat wcieliła się Michelle Williams (dostała za tę rolę nagrodę Złoty Glob i nominacje m.in do nagród Oscara i Brytyjskiej Akademii Filmowej).
Film z pewnością wart jest obejrzenia (kto nie widział w kinie może wypożyczyć albo kupić DVD), nie tylko ze względu na znakomitą grę aktorów, ale i na świetnie oddające atmosferę tamtych lat kostiumy autorstwa Jill Taylor. Oczywiście – szczególnie – kostiumy, które nosi w nim Michelle Williams jako Marilyn. Spodnie cygaretki, bardzo kobiece dzianinowe bliźniaki i sweterki, suknie o wąskim kroju. Kwintesencja lat 50. Żadnego wybujałego erotyzmu w stylu późnej Marilyn – akcja filmu to czy się w 1956 roiku. Zamiast tego klasyka. I właśnie ta klasyka kolejny raz uwiodła projektantów. Czy można się temu dziwić?


Michelle Williams (przy pomocy Jill Taylor) udowodniła przecież, że żeby „być jak Marilyn”, wystarczy para wąskich spodni i obcisły sweterek. Czy naprawdę? Pewnie nie zawsze, ale z stroje modne w latach 50. były skrojone tak, by podkreślać kobiecą figurę, więc nic w tym dziwnego, że kobiety w nie ubrane robią wrażenie. Jest jednak jeszcze coś i doskonale widać to w filmie. Chodzi o w pewnej mierze przez te kroje wymuszony sposób poruszania się. Lekkie rozkołysanie chodu, subtelne ruchy bioder – a wszystko to tym lepiej widoczne im bardziej obcisła sukienka czy spodnie.
Michelle Williams ma na sobie w tym filmie głównie stroje podobne do tych, jakie Marilyn nosiła prywatnie. Ich kolory są stonowane, kroje proste, ale efekt – piorunujący. Ale najlepsze jest to, że są łatwe do naśladowania. I że, żeby takiego naśladownictwa spróbować, nie trzeba wydawać fortuny. Za to można się świetnie zabawić tworząc wariacje na temat strojów a la Marilyn.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.