lip 12, 2012

Ile sukienek można zabrać na wakacje?

Są dwie szkoły. Pierwsza mówi, że jedną, ale za to taką, która przy zmianie dodatków, będzie udawała kilka. Inni, że ile się da. I jedni i drudzy mają rację, bo wszystko zależy od tego, dokąd jedziemy
i w jaki sposób. Jeśli wybieramy się pod namiot w bieszczadzka głuszę, to rzeczywiście jedna sukienka powinna nam wystarczyć, ale jeśli turystyka kempingowa nie jest naszym ulubionym sposobem wypoczynku, bierzmy wszystko, co się zmieści do walizki. Albo do dwóch walizek, jeśli jedziemy własnym samochodem. I bez wyrzutów sumienia.
Oczywiście mężczyźni zwykli w takich sytuacjach narzekać, mówiąc, że nasze rzeczy zajmują
za wiele miejsca, że oni spakowali się przecież do małej torby itp. Po pierwsze, co to znaczy „za wiele miejsca”? Jeśli coś się zmieściło (w walizce albo w samochodzie), to znaczy, że miejsce jest i nie ma
o czym mówić. A jeśli chodzi o pakowanie się w małą torbę czy niewielki plecaczek – to, kto właściwie powiedział, że mniej znaczy lepiej? Może – jeśli wybieramy się na górską wycieczkę, bo jeśli nie
– to „mniej” nie jest wcale cnotą, tylko zwykłym marnowaniem okazji.
Jeśli mężczyzna marudzi, że bierzemy za dużo rzeczy (w tym przynajmniej kilka sukienek) należy mu wyjaśnić, że:
Po pierwsze: Na wakacje jedziemy nie tylko po to, żeby leżeć na plaży, będziemy również bywać
w kawiarniach, czasem w restauracjach, a wieczorem wybierzemy się potańczyć. Na te wszystkie okazje sukienki będą nam potrzebne.
Po drugie: W naszym klimacie, nie mamy zbyt dużo czasu na chodzenie w sukienkach.
A przynajmniej nie w tych, które najbardziej lubimy – zwiewnych, odsłaniających ramiona, albo plecy,
z dużymi dekoltami. Lato trwa u nas krótko, a w dodatku większą jego część spędzamy w pracy, gdzie wydekoltowane zwiewności raczej nie są na miejscu. Czas wakacji jest więc jedynym, kiedy możemy je nosić do woli.
Po trzecie: W sukienkach ładnie wyglądamy i kropka. A naszym mężczyznom chyba powinno na tym zależeć?

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.