lip 28, 2012

Jak technika kradnie piękno naturze

Sposobów na to, by odwzorować na tkaninie użytkowej kawałek tego, co w otaczającej go rzeczywiści najpiękniejsze, człowiek poszukiwał od czasów starożytnych. Wzorzyste materiały, zdobione głównie techniką batiku albo drukowane, tworzono między innymi w antycznych Chinach i Egipcie – najstarsze odnalezione, powstały ponad dwa tysiące lat temu.
W średniowiecznej, nowożytnej, a potem współczesnej Europie wzory przenoszono na materiały użytkowe raczej pracowicie je haftując albo tkając (choć były miejsca, gdzie tworzono niezwykłej urody batiki – tak było na przykład w Krakowie w początkach XX wieku), ale zamysł był podobny – skraść nieco z piękna natury i wykorzystać je, tak by stało się częścią nas samych. Niektóre z efektów tych wysiłków – dziś uznajemy za sztukę z najwyższej półki – choć – kiedy powstawały ich twórców uważano po prostu za dobrych rzemieślników.
Gdy materiały zaczęły być produkowane przemysłowo, technika zdobienia się zmieniła – wzory stały się bardziej uporządkowane, powtarzalne – ograniczone ówczesnymi możliwościami technicznymi. To dlatego „łaczką” zwiemy dziś tkaninę, która z prawdziwą łąką niewiele ma wspólnego – na tej ostatniej trawa, chwasty i kwiaty rosną sobie przecież nieregularnie i mają rozmaitą wielkość, na tej tkaninowej każdy kwiatek (albo układ kwiatków) wygląda tak samo jak jego sąsiad.
Dziś techniczne ograniczenia niemal nie istnieją. Dzięki niezwykle zaawansowanym metodom na tkaninę można przenieść każdy obraz. Projektanci mody chętnie z tego korzystają tworząc kreacje z materiałów pokrytych motywami z dzieł wielkich malarzy albo przenosząc na tkaniny fragmenty fotografii. Dzięki nowoczesnej technice wzór sukni czy bluzki może mieć dziś głębię, która jeszcze 20 lat temu była zupełnie nieosiągalna. Ta niespotykana wcześniej optyczna wielowymiarowość tkaniny jest zaś kolejnym z elementów, jakim designerzy mogą się posługiwać tworząc swoje projekty.

Dodaj komentarz

* pole wymagane

Archiwum Bloga

  • 2013 (1)
  • 2012 (44)
  • 2011 (47)
  • 2010 (8)

AGGI

Chcemy razem z Wami tworzyć markę AGGI. Powiedzcie nam co sądzicie o AGGI, modzie, dobrym guście i stylach.
Co Was nakręca? Co Was wkurza?
Czy klasyka może być nowoczesna i inspirująca? Zdjęcia na blogu przedstawiają modelkę AGGI. Zapraszamy również na stronę firmową AGGI oraz na profil na Facebooku - AGGIzprofilu.
 
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia lepszego prezentowania treści, wygodniejszej obsługi oraz w celach statystycznych. Jeśli nie Zablokujesz tych plików, oznacza to zgodę na ich zapisywanie i używanie w Twoim urządzeniu. Można samodzielnie zarządzać plikami cookies poprzez ustawienia Twojej przeglądarki internetowej.